Assassin's Creed III ANG - Xbox 360 (Używana)
Żegnamy się z panem Ezio, pora na nowego bohatera. W Assassin`s Creed
III wcielimy się w pół-Indianina, który po ojcu Angliku odziedziczy
nazwisko Connor. Jego indiańskie imię brzmieć będzie Ratohnhake`ton.
Będziemy świadkami tragicznej sceny z dzieciństwa bohatera, podczas
której koloniści spalili wioskę, w której zamieszkiwał.
Connor wstąpi w pewnym momencie do zakonu Asasynów (nie wiadomo w jakich
okolicznościach), ponieważ okaże się, że jego członkowie mają podobne
zamiary i cele do osiągnięcia, co nasz bohater. Można domyślać się, że
nie będzie działał dla dobra wspólnoty, lecz przede wszystkim dążył
będzie do realizacji własnych planów.
W trakcie rozgrywki spotkamy oczywiście postacie historyczne. George
Washington ma być jedną z kluczowych postaci. W grze pojawi się też
Benjamin Franklin, choć nie będzie on (jak przewidywano) odpowiednikiem
Da Vinciego. Zobaczymy także generała Charlesa Lee, lecz jego rola
pozostaje tajemnicą. W grze weźmiemy też udział w różnych historycznych
bitwach i wydarzeniach.
Warto zaznaczyć, że podział na "tych dobrych" i "złych" zostanie nieco
zachwiany. Nikczemnicy znajdą się też wśród kolonistów, a postacie
pozytywne znajdziemy też pośród Anglików. Oprócz nich w grze pojawią się
też - co jest oczywiste - Francuzi oraz rdzenni mieszkańcy Ameryki
Północnej.
Akcja gry osadzona zostanie w latach 1753-1783. Udostępniony teren
obejmować będzie dwa miasta - Boston oraz Nowy Jork - i okolice tychże. W
AC III sporo czasu spędzimy poza miastami - łączna wielkość wszelkich
lokacji "leśnych" i ogólnie rzecz ujmując, pozamiejskich, ma przewyższać
cały obszar znany z Brotherhood.
W związku z dużą ilością biegania po płaskich terenach, Ubisoft
usprawnił mechanikę poruszania się postaci. Bohater w końcu nauczy się
bardziej realistycznie i praktycznie pokonywać niższe przeszkody (na
przykład płotki, powalone konary drzew). Znany i lubiany parkour
oczywiście nie zniknie - będziemy skakać zarówno po drzewach, urwiskach
skalnych, jak też po budynkach we wspomnianych wcześniej miastach.
Protagonista jest w połowie Indianinem, nie zabraknie więc polowań.
Dziki, jelenie, niedźwiedzie, zające - za zdobywanie trofeów i skór
zwierząt otrzymywać będziemy różne nagrody (co ciekawe - skóra z
niedźwiedzia zabitego jednym dobrym ciosem będzie warta więcej, niż
zaszlachtowanego kilkunastoma cięciami). Dostaniemy nawet możliwość
wstąpienia do klubu myśliwskiego - o ile poświęcimy temu hobby dużo
czasu. Ogólnie - Connor będzie czuł się w dziczy jak w domu. Dlatego
właśnie wśród drzew będzie mieć przewagę nad wrogiem. Przy okazji warto
wspomnieć, że w grze uświadczymy zmian pór roku i ich wpływu na
otoczenie.
Bohater będzie miał ukryte ostrze - a jakże! Poza tym najczęściej
używanym orężem będzie tomahawk, sztylet oraz łuk. System walki ma być
bardziej dynamiczny, wymuszać nieustanne pozostawanie w ruchu. Istotną
zmianą jest zniesienie "lockowania" działań bohatera na jednym celu, co
bywało uciążliwe w poprzednich częściach. Wykonując cios trafimy po
prostu wroga (lub wrogów), który będzie najbliżej.
W grze pojawi się oczywiście Desmond. Uświadczymy także Animusa w wersji
3.0, który zaprojektował nasz znajomy Shaun. Będziemy więc skazani na
różne złośliwe komentarze dotyczące amerykańskiej rewolucji z punktu
widzenia brytyjczyka.
Assassin`s Creed III powstaje przy użyciu ulepszonej wersji silnika
Anvil. Jak bardzo ulepszonej? Poprzednie były w stanie generować około
setki postaci w jednym momencie. W AC III mamy natomiast być świadkami
bitew, w których udział weźmie o wiele więcej jednostek, a sam silnik
jest w stanie renderować nawet tysiące postaci.
Polecamy!!!